Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

Ulica Kubusia Puchatka

varshava

Równolegle do ulicy Nowy Świat znajduje się, bardzo cicha w porównaniu z ulicami, z którymi sąsiaduje - ulica Kubusia Puchatka. Do niedawna nie działo się tam prawie nic. W ostatnim czasie otwarto holenderską kawiarnię "Lente" (co znaczy "Wiosna") - a dzięki inicjatywie jej właścicieli odbyło się tam holenderskie święto. We wrześniu natomiast miała miejsce akcja "Uwolnić Kubusia Puchatka", której celem było wskazanie prawdziwego Kubusia.

A jaki jest ten prawdziwy? Otoż nie ten narysowany przez Disneya, a ten, który pojawił się w ksiązce A.A. Milne, ilustrowanej przez Ernesta H. Sheparda. I taki właśnie jest Kubuś Puchatek na swojej warszawskiej ulicy.

Sama historia ulicy jest interesująca. Osiedle Kubusia Puchatka zbudowano w latach 1949 - 1956 pod kierownictwem głównego projektanta odbudowy Nowego Światu, inżyniera Zygmunta Stępińskiego.  Nazwę dla tej ulicy wymyśliły dzieci. Warto też wiedzieć, że na tej ulicy nie ma żadnego numeru - budynki są bowiem przypisane ulicy Wareckiej.

Jeśli kiedyś zbyt długo będzie padał deszcz należy udać się na ulicę Kubusia Puchatka. W bramie, która znajduje się nad ulicą Warecką, przecinającą ulicę Kubusia Puchatka w poprzek, można jednym ruchem poprawić pogodę:)

warszawska jesień

varshava

Warszawska jesień nie kończy się wraz z zamknięciem festiwalu, a wręcz przeciwnie, dopiero wtedy się zaczyna. Tak w jesiennym, popołudniowym słońcu wygląda lewy brzeg miasta na przełomie września i października.

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci