Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

Holendrzy w Warszawie

varshava

Jednym z moich ulubionych esejów Zbigniewa Herberta jest "Temat niebohaterski" w "Martwej naturze z wędzidłem". A zaczyna się tak:

Malarstwo holenderskie mówi wieloma językami, opowiada o sprawach ziemi i nieba, jednego w nim tylko brak - apoteozy własnej historii, uwiecznienia momentów klęski i chwały.

A przecież historia tego kraju obfitowała w wiele niezwykłych wydarzeń. Jednym z nich było oblężenie Lejdy przez Hiszpanów w 1574 r. Dowódca hiszpański czekał aż miasto samo padnie, zmożone głodem. I rzeczywiście, po kilku miesiącach sytuacja stawała się krytyczna. Radzono sobie jak umiano, stworzono własną, tymczasową walutę, zaczęto też polować na wychudzone psy, koty i szczury. Na próżno czekano odsieczy. Wilhelm Orański, który przebywał w pobliskim Delft wiedział, że jego armia jest za słaba. Niderlandy dysponowały tylko silną flotą. Kto zna geografię Holandii ten wie jednak, że Lejda nie leży nad morzem. I wtedy Holendrzy uznali, że po raz kolejny w historii należy zapanować nad żywiołem wody. Przecięli groble i tamy na systemie kanałów, podczas gdy w stoczniach w zawrotnym tempie budowano galery o płytkim zanurzeniu. I wreszcie, południowo-zachodni wiatr zepchnął wodę w kierunku Lejdy. Zaskoczenie przeciwnika było całkowite. Walka armii lądowej stojącej po kolana w wodzie z flotą stała się czystym absurdem. I w ten oto sposób, 3 września 1574 r., dowódca holenderski, admirał Louis Boisot, wkroczył w bramy miasta, witany entuzjastycznie.

Cóż to ma wspólnego z Warszawą, zapytacie? Niewiele, ale jednak coś ma. Muzeum Narodowe w Warszawie dysponuje bowiem (oprócz pokaźnego zbioru szkiców "W warsztacie niderlandzkiego mistrza") obrazami niderlandzkich artystów w stałej Galerii Sztuki Dawnej. Moje ulubione, zakupione przez Muzeum w latach 1946 i 1951, to sztuka marynistyczna. Mamy więc Pejzaż morski z portem w tle Abrahama de Ververa oraz  Okręt wojenny i łodzie na wzburzonym morzu Lieve Verschuiera. Warto na chwilę przenieść się do XVII wiecznej Holandii stojąc w centrum XXI wiecznej Warszawy.


20170520_234950

 Okręt wojenny i łodzie na wzburzonym morzu (fragment obrazu)

pejza_morskiPejzaż morski z portem w tle (źródło)

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • getbucks

    Ile czasu spędziłeś na pisanie tego artykułu?

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci