Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

Cmentarz Żydowski w Warszawie

varshava

Na cmentarzu Żydowskim w Warszawie nie znajdziecie wielu rzeźb przedstawiających żywe postaci ludzkie czy zwierzęta, ponieważ Żydom Aszkenazyjskim nie wolno było ich przedstawiać. Rzadkie wyjątki zakrywają lub chowają w dłoniach twarze, a płaskorzeźby ze zwierzętami na macewach oznaczają np. imię zmarłego lub jego zawód. Mimo to bogactwo zdobnicze na tym jednym z największych cmentarzy Żydowskich na świecie jest zachwycające. W tygodniu, w którym obchodzimy rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim warto przypomnieć sobie jak wielkie znaczenie miała społeczność żydowska dla naszego miasta. A cmentarz jest jednym z niewielu śladów po tamtych, wcale nie tak odległych, czasach. macewy1

Został założony w 1806 r.  Musimy dodać do tej liczby 3761 by wiedzieć, który to był rok w solarno-lunarnym kalendarzu hebrajskim (w chwili gdy piszę te słowa mamy rok 5777). Pierwszą osobą pochowaną na tym cmentarzu był Nachum syn Nachuma z Siemiatycz, ktory zmarł  25 miesiąca kislew 5567 r. Kamienne nagrobki (macewy) stawiało się rok po śmierci zmarłego. Niestety ten pierwszy, wykonany prawdopodobnie w 1807 r. (wedle kalendarza gregoriańskiego) nie zachował się do dnia dzisiejszego. Od 1855 r. zarządzeniem państwowym i gminy żydowskiej - na cmentarzu Żydowskim napisy są w języku hebrajskim i albo języku polskim, albo rosyjskim, albo niemieckim. Teren cmentarza jest podzielony na kwatery: ortodoksyjną, postępową, dziecięcą, porządkową, wojskową i gettową, a w ortodoksyjnej także na kobiecą i męską.

Lew

 nagrobki_1

Przed 1939 r. w Warszawie były dwa czynne cmentarze Żydowskie. Przy Okopowej chowano większość elity intelektualnej oraz bogate mieszczaństwo. Na praskim - osoby biedniejsze. Na cmentarzu, o którym piszę dziś pochowany jest m.in. Ber Sonnenberg, który był synem Szmula Zbytkowera (od którego do dziś okolice warszawskich ulic Kawęczyńskiej i Białostockiej nazywane są Szmulowizną). Chciał aby pamiętano jak był bogaty, dlatego jego grób został zaprojektowany z rozmachem. Ozdabiają go dwie płaskorzeźby. Ta od strony południowej przedstawia psalm 137. Dość wyraźnie widać nawet wieżę Babel.

Nad rzekami Babilonu —
tam siedzieliśmy i płakali,
kiedy wspominaliśmy Syjon.
Nad_rzekami_Babilonu1

Zawiesiliśmy lutnie nasze
na wierzbach owej ziemi.

DSC05131

Druga strona przedstawia Warszawę, z przerwanym mostem na Pragę.

Sonnenberg_WarszawaW okresie II wojny światowej cmentarz stał się miejscem pochówku tysięcy osób zmarłych lub zabitych m.in. w getcie warszawskim. Ciała były przewożone na cmentarz i grzebane w ogromnej, zbiorowej mogile. W czasie powstania w Getcie Warszawskim, bez żadnego szacunku, chowano tam dziesiątki tysięcy bezimiennych, wychudzonych zwłok.

Jak powiedział Józef Hen "Ten cmentarz to pomnik tego co się stało. Nie przez groby tych, którzy tu spoczywają, lecz z powodu grobów tych osób, których tu nie ma."

Cmentarz jest czynny do dziś i nadal służy jako nekropolia.  W lipcu 2014 został uznany za pomnik historii.

Kamien5108

Kadisz (rozpoczynający wpis w wersji Maurice'a Ravela) to modlitwa odmawiana w czasie pogrzebu. Nie jest modlitwą za zmarłych, lecz prośbą o pokój i dobre życie.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [ikroopka] *.dynamic.chello.pl

    Jak czysto! Pamiętam, że kilka lat temu zaszokowało mnie, że wrocławski cmentarz-muzeum jest cały dosłownie obesrany przez ptaki! Pani z biura zapytana dlaczego, poinformowała mnie, że nie wolno tu sprzątać...
    Coś rozumiesz?

  • varshava

    Tyle tylko, że cmentarz jest w religii żydowskiej miejscem świętym. Że nie można przenosić grobów. Ale o sprzątaniu nie wiem nic...

  • abs-urd

    Bardzo poruszający i ciekawy wpis.

  • varshava

    @Abs-urd: dzięki!

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci