Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

Sam środek miasta czyli o Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie

varshava

Kiedy w XIX wieku postanowiono zbudować w Warszawie nowoczesną sieć kanalizacyjno-wodociągową poproszono o pomoc brytyjskiego inżyniera Williama Lindleya, którego dzieło kontynuował jego syn William Heerlein Lindley. Postaci wybitne i dla Warszawy bardzo ważne, na pewno jeszcze na blogu się pojawią. (I już się zresztą pojawiały). Dziś jednak tylko wzmianka: na planach skrupulatnie przez Williama Heerleina Lindleya sporządzanych centralnym punktem warszawskiego układu geodezyjnego stał się krzyż z kopuły kościoła przy placu Małachowskiego. Widać to poniżej:

Źródło

I cóż to za krzyż? Krzyż jednego z moich ulubionych warszawskich kościołów, który wciąż widoczny jest z daleka i wciąż jest ważnym punktem naszego miasta.

Powyżej fragment Zachęty (tympanon), kopuła kościoła św. Trójcy, a w tle Pałac Kultury.

Kościół Ewangelicko-Augsburski św. Trójcy został uroczyście otwarty 30 grudnia 1778 r. Nie mógł powstać wcześniej, bo niestety książę Janusz III Mazowiecki zakazał innych niż rzymskokatolickie praktyk religijnych na terenie księstwa. Zresztą jeden z takich kościołów spalono w 1581 r. (tak, tak, niestety Polska nie była zawsze tak tolerancyjna jak zwykło się uczyć w szkołach. Ewangelicy uzyskali wolność religijną dzięki postanowieniom sejmu dopiero w 1767 r.). Autorem projektu budowli był Szymon Zug, który stworzył go zainspirowany rzymskim Panteonem oraz kościołem Najświętszej Marii Panny w Dreźnie.

Prędko też kościół ten odegrał ważną rolę. Podczas Powstania Kościuszkowskiego, jako że było to wówczas najwyżej położone miejsce w Warszawie - właśnie stąd oficerowie Tadeusza Kościuszki obserwowali ruchy wojsk nieprzyjaciela. Kościół pełnił też ważną rolę kulturalną, odbywały się w nim liczne koncerty, a w 1825 r. grał Fryderyk Chopin.

Niestety druga wojna nie oszczędziła budynku, stanął w płomieniach już we wrześniu 1939 r.

Źródło

Po wojnie zdecydowano się na odbudowę. Plany sporządzone przez Teodora Bursche, architekta pochodzącego z rodziny ewangelickich duchownych, zostały zatwierdzone przez Biuro Odbudowy Stolicy. Przez krótki okres stalinizmu (od 1951 r.)  Ministerstwo Kultury i Sztuki chciało przeznaczyć budynek wyłącznie na salę koncertową, jednak po odwilży 1956 r. zrezygnowano z tego planu. Oficjalne pierwsze powojenne nabożeństwo odbyło się 18 listopada 1956 r., a w sierpniu 1959 roku miało tu miejsce pierwsze nabożeństwo ekumeniczne w języku esperanto. Od 1965 r. kościół znajduje się w rejestrze zabytków. 

Zachęcam do odwiedzenia tego kościoła. Jest to szczególny budynek. Warto wiedzieć, że średnica kopuły wynosi 34 m i jest jedną z największych na świecie. Znajdując się pod nią można przez chwilę znaleźć się w dawnym punkcie bazowym o współrzędnych 0,0 lokalnego układu geodezyjnego. Nadal też, obok wydarzeń religijnych kościół jest centrum kulturalnym, odbywają się tu liczne koncerty, a nawet wykłady varsavianistyczne - tak będzie np. jutro. Odwiedzając stronę parafii można dowiedzieć się na ten temat więcej.

A poza tym takie odwiedziny to przyjemne doznanie estetyczne. Dominuje tu bowiem protestancka skromność i elegancja. I w środku:

063

I na zewnątrz:

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [weldon] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Można dodać, że w konkursie na kościół zwyciężył Merlini, ale projekt i nadzór nad budową król zlecił Zugowi, bo ten był tańszy, a nawet za darmo :D
    Oprócz wspomnianych rzeczy, warto wspomnieć drabinę Bema oraz to, że pod kościołem są groty, gdzie przechowywana jest oryginalna, modrzewiowa konstrukcja starej kopuły - dziś jest stalowa.
    A wnętrza można było kiedyś obejrzeć w dostępnej w necie aplikacji, pozwalającej na wędrówkę 3D po kościele.

  • varshava

    @Weldon: i dodać można jeszcze wiele innych rzeczy, bo to tylko wpis, nie długi nie krótki, lecz w sam raz. A kościół godzien całej książki! ;)
    O ile wiem wirtualny spacer nadal jest możliwy.

  • hanula1950

    Znam ten kościół.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

  • Gość *.opera-mini.net

    Bardzo przyjemny kościół

  • varshava

    @Hanula: wzajem!
    @Gość: owszem.

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci