Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

GTWB x2

varshava

Demokratycznie wybrany tytuł kolejnej, już  57., akcji Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi to "x2". Napiszę więc tylko, że dwa, a nawet więcej razy chciałoby się przeżywać takie letnie, ciepłe warszawskie wieczory:

I na koniec najmilszy mi plac Wilsona:

Komentarze (18)

Dodaj komentarz
  • lavinka

    Neon z tulipanami, ładnie podpatrzone. Też lubię ciepłe warszawskie wieczory, zwłaszcza w długie weekendy, kiedy większość mieszkańców wyjeżdża i w centrum jest spokojnie, kameralnie... :)

  • sad.a.5

    Cudowne, nostalgiczne, szkoda, ze mnie tam teraz nie ma...

  • meteor2017

    W ciepłe warszawskie wieczory, wreszcie można wyjść na miasto... bo w upalne warszawskie dzni po prostu się nie da ;-P Ale teraz mamy szczęśliwie znośne temperatury, tylko trzeba uważać, żeby nie wpakować się w ulewę

  • meteor2017

    W ciepłe warszawskie wieczory, wreszcie można wyjść na miasto... bo w upalne warszawskie dzni po prostu się nie da ;-P Ale teraz mamy szczęśliwie znośne temperatury, tylko trzeba uważać, żeby nie wpakować się w ulewę

  • www.dawnawarszawa.blogspot.com

    Taką nostalgią tu zapachniało... Miło jest się przejść w ciepły letni wieczór po Warszawie. Jeszcze milej gdy ma się pewność, że można przejść przez miasto bezpiecznie.

  • stolicaiokolica

    Przypomniały mi się stare zdjęcia miasta z lat 60. - Warszawa po zmroku (ze Stolicy oczywiście) - cudo!

  • abs-urd

    Tylko, że nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy...

  • Gość: [niedoszły bibliotekarz] *.dynamic.chello.pl

    fajne fotki takie słodkie... a gdzie te tulipanki można znaleźć?

  • hanula1950

    Piękne fotki.

  • wczorajidzis.blogspot.com

    Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie powyżej.

    Tulipanki były niegdyś ozdobą narożnika Kruczej i Alej Jerozolimskich. W latach 70 były wielgachne, później się zmniejszyły. Ostatnimi czasy właścicielce kwiaciarni, którą "reklamowały" walnięto taki czynsz, że zamknęła interes, ale ma jeszcze jedną kwiaciarnię przy Bonifraterskiej i tam powiesiła ów neonik, który nadal ślicznie świeci.

  • varshava

    @Lavinka: no, czasem Warszawa zachwyca spokojem i pustkami;-)

  • varshava

    @Sad.A.5: odpowiem jak Ty mi z Amsterdamem: jeden bilet.. i jesteś:) A pogoda u nas piękna!

  • varshava

    @Meteor: z dnia na dzień coraz cieplej;-)

  • varshava

    @Stolicaiokolica: bo Warszawa po zmroku to cudo!:)
    @abs_urd: może nie będziemy repetowac żadnej zimy ani lata - dlatego napawajmy się każdym jednorazowo:)
    @Hanula: dzięki!

  • varshava

    @Niedoszłybibliotekarz i Wczorajidzis: jest tak w istocie. Kiedyś był bardzo duży, potem przez lata mniejszy. I zdjęli go naprawde bardzo niedawno temu. Jeszcze jesienią pamiętam, że przechodziłam obok któregoś ranka, a słońce świeciło w rurkach neonu w sposób niesamowity!
    A teraz jest tam chyba apteka. Apteki i banki - to podstawa infrastruktury naszego miasta teraz :/ a jak większe zakupy to olbrzymie świątynie konsumpcji - galerie handlowe.

  • hrabia_piotr

    Szkoda, że ciepłe wieczory poprzedzone są upalnymi dniami :/

  • varshava

    no dziś to daje po całości;-)
    Ale muszę przyznać... że ja bardzo lubię takie upały..

  • wczorajidzis.blogspot.com

    Banki, przeplatane dla urozmaicenia ciuchami na wagę i kebabami - Warsaw Urban Style. Psiamać.

    A teraz będzie nie tylko "x2", bo żenada do kwadratu czyli wygłupy z Powstaniem Warszawskim w tle.

Dodaj komentarz

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci