Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

WSM, Wspólnota - Samopomoc - Mieszkanie, czyli rzecz o Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej

varshava

Przed budynkiem Urzędu Dzielnicy Żoliborz znajduje się obecnie plenerowa wystawa, która prezentuje dokonania Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wystawę zorganizowało Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Warszawa w Europie.

WSM powstała w 1921 roku, z inicjatywy działaczy PPS. Statut spółdzielni został zarejestrowany 24 stycznia 1922 roku i zakładał, że "celem spółdzielni jest: a) dostarczanie i wydzierżawianie członkom tanich i zdrowych mieszkań drogą samopomocy zbiorowej oraz przy poparciu instytucji państwowych i komunalnych b) zaspakajanie wspólnemi siłami kulturalnych potrzeb członków". Był to jeden z najbardziej udanych lewicowych eksperymentów w Polsce miedzywojennej. To dzięki ludziom takim jak Stanisław Tołwiński, Adam Próchnik czy Teodor Toeplitz udało się stworzyć osiedla mieszkaniowe i instytucje społeczne. Dzięki tym zaangażowanym lewicowym inteligentom powstała historia inteligenckich tradycji Żoliborza i szczególnego etosu, który łączy wrażliwość społeczną, chęć pomocy słabszym z otwartością myślową i patriotyzm przy jednoczesnym szacunku dla odmienności.

Do budowania przystąpiono w 1925 roku, dzięki znacznej pomocy jakiej udzieliła m.in. Rada Związków Zawodowych m. st. Warszawy. Wmurowano wówczas kamień węgielny pod pierwszy budynek I kolonii przy placu Wilsona 2. Do wybuchu drugiej wojny światowej zbudowano w sumie IX kolonii mieszkaniowych. Koloniami nazywano zespoły mieszkaniowe budowane według projektu jednego architekta lub zespołu. Każda kolonia składała się z jednego lub kilku budynków, których cechą charakterystyczną był wewnętrzny dziedziniec.

IX kolonia:

VII kolonia:

VI kolonia:

III kolonia:

I kolonia:

Oprócz mieszkań WSM zbudowała także centralną kotłownię, pralnię, łaźnię, salę zebrań mieszkańców, bibliotekę i świetlicę.  WSM był pełen zieleni, o którą dbali wszyscy mieszkańcy. Aby wywiązać sie z celów statutowych związanych z kulturalnymi potrzebami mieszkańców, spółdzielnia powołała do życia stowarzyszenie i kilka mniejszych spółdzielni. Zaczęto nawet mówić o "Republice Spółdzielczej". Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy Lokatorów Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Szklane Domy" zorganizowało liczne kluby zainteresowań, powstała biblioteka z czytelnią, działał chór i kilka orkiestr. Stowarzyszenie udzielało swoim członkom pomocy materialnej, żyrowało weksle i wspierało finansowo pobyt dzieci w przedszkolu lub szkole. Działało też Robotnicze Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, które prowadziło przedszkole, szkołę powszechną, gimnazjum, teatr "Baj", bibliotekę z czytelnią, warsztaty szkolne i poradnię "Zdrowie Dziecka". WSM zainicjowała takze powstanie Spółdzielni Spożywców "Gospoda Spóldzielcza", Warszawskiej Spółdzielni Księgarskiej, Spóldzielni Remontowo - Budowlanej, Pierwszej Pralni Spółdzielczej oraz Teatru im. Żeromskiego.

Przez 14 lat działalności WSM stała się największą spółdzielnią mieszkaniową w kraju. W projektowaniu, budowie i administracji zdobyła doświadczenie, z którego korzystały później przez wiele lat spółdzielnie z całego kraju. Po drugiej wojnie światowej WSM kontynuowała działalność i istnieje do dziś.

Imponujący jest wieloletni dorobek WSM. Do dziś Żoliborz jest jedną z dzielnic, gdzie poziom zaangażowania mieszkańców w sprawy lokalne należy do najwyższych. Żoliborz z całą pewnością charakteryzuje się wysokim kapitałem społecznym.

Polecam stronę internetową wystawy. Osoby, które do trzeciego grudnia nie będą mogły jej odwiedzić osobiście, mogą tu zobaczyć wszystkie prezentowane plansze. Ze strony tej pochodzą rownież stare zdjęcia, które znalazły się w tym wpisie.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • stolicaiokolica

    Bardzo lubię to miejsce, nawet teraz wygląda inaczej - wyróżnia się w natłoku tałatajstwa. Świetny wpis, zwłaszcza te dokumenty!

  • rubeus

    Niestety na przełomie lat 60-tych i 70-tych, idee spółdzielczości mieszkaniowej, które przyświecały twórcom WSM poszły w diabły...

  • wczorajidzis.blogspot.com

    Za to teraz w Warszawie mamy same szklane domy, jeśli o nowe budownictwo chodzi :/

  • varshava

    To prawda, do dziś to miejsce ma wyjątkowy klimat. A jeśli chodzi o szklane domy - to na szczęście gdy powstają nowe budynki na Żoliborzu - to są dostosowane architektonicznie do pozostałych. Nie można tego powiedzieć niestety o wszystkich dzielnicach Warszawy, o Śródmieściu już nawet nie wspomnę..

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci