Menu

Warszawa

Miasto na wskroś mnie przeszywa

Pomnik na placu Inwalidów

varshava

Na najładniejszym (w mojej subiektywnej ocenie) i największym (to już dane obiektywne) placu na Żoliborzu, a mianowicie na placu Inwalidów, od 1995 roku stoi pomnik 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Autorem pomnika jest Jerzy Sikorski, a jego otoczenia Andrzej Kiciński. Został ufundowany przez czterdzieści miast Europy Zachodniej, w ktorej walczyła dywizja. Przedstawia kolumnę z husarskimi skrzydłami i hełmem (symbolem dywizji) na szczycie, z której na widzów sfruwa groźnie wyglądający orzeł w koronie z rozczapierzonymi pazurami.

Na cokole pomnika od każdej strony znajduje się inny napis. Na części zachodniej: "W hołdzie żołnierzom 1 Dywizji Pancernej poległym na polach bitew Polski, Francji, Belgii, Holandii i Niemiec. Miasta Zachodniej Europy, koledzy z wojny 1939-1945, rodacy.", Na części wschodniej: "Żołnierz polski walczy o wolność wszystkich narodów, ale umiera tylko dla Polski. gen. Stanisław Maczek, dowódca 1. Dywizji Pancernej.". Z kolei na części północnej i południowej wymienione są miasta tych krajow Europy zachodniej, w których walczyła dywizja. Na części południowej: "Belgia: Gent, St. Niklaas, Beveren, Maldegem, Aalter, Ieper, Poperinge, Beerse, Lokeren, Roselare, Willebroek, Stekene, Tielt. Holandia: Noord Brabant, Breda, Nieuw Ginneken, Geertruidenberg, Axel, Hulst, Alphen En Riel, Baarle-Nassau, Gilze En Rijen, Oosterhout, Zevenbergen, Hontenisse, Vogelwaarde, Teteringen, Reiderland, Terheijden, Terneuzen, Zaamslag. " i północnej: "Wielka Brytania: Edinburgh, Dundee, Perth, Bridlington, Duns. Francja: Dept de L'Orne, Montormel, Maczuga, Chambois, Vimoutiers, Criquebeuf, St. Omer, Abbeville, Caen"

Pomnik otoczony jest basenem o konturach linii brzegowych Europy Zachodniej. obecnie jest to morze liści.

 Pierwotnie monument miał stać w Sródmiesciu, ale władze dzielnicy nie wyrazily na to zgody. Co roku uczniowie liceum im. generała Maczka na ulicy Gwiaździstej odprawiają pod pomnikiem uroczystości. We wrzesniu tego roku, w 65. rocznicę wyzwolenia Belgii miały tu miejsce uroczystości zorganizowane przez ambasadę tego kraju, na ktorych poza ambasadorem obecni byli także weterani 1. Polskiej Dywizji Pancernej, a także przedstawiciele cywilnych i wojskowych władz państwowych m.in. wiceminister obrony Stanisław Jerzy Komorowski, a także kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusz Krupski.

Wystarczy się odwrócić aby objąć wzrokiem ten piękny plac.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • Gość: [T.] 94.75.121.*

    Jeszcze do nie dawna basen pod tym pięknym pomnikiem był pusty. Być może miało to przywoływać skojarzenia z morzem po wypełnieniu go wodą po deszczowej nocy. Niemniej, spacerując późnym wieczorem po Żoliborzu można było wywinąć niezłego orła wpadając do tego basenu. Wyrównanie różnicy poziomów kamykami koloru koralowego było według mnie genialnym pomysłem, a chodzenie po tych kamykach dostarcza niesamowitych wrażeń. Gdybym chodził boso po Warszawie na pewno zapamiętałbym te miejsce.

  • Gość: [E.] 94.75.121.*

    A ja się zawsze zastanawiałam, co oznacza ta linia wykonana z ciemnych kamyczków (widać ją na czwartym zdjęciu), przebiegająca pomiędzy konturem Europy a pomnikiem. Uprzejmie proszę o objaśnienie tej kwestii.

  • varshava

    Zapewne oznacza trasę jaką ta dywizja pokonała. Nawet trochę przypomina ślad po gąsiennicy czołgu. Ale nie wiem tego na 100%.

  • Gość: [T.] 94.75.121.*

    Jest to rozsądne wytłumaczenie. Z innej jednak strony przypomina to trochę system zasieków, czy też pas umocnień. Jeśli jednak wziąć pod uwagę, że podczas II wojny światowej odchodzono od pozycyjnego toczenia potyczek, to gąsienica ta symbolizuje raczej drogę pokonaną przez tę dywizję Istnieje jeszcze ewentualność, że ten fragment to okolice plaży w Omaha w Normandii, a coś mi się kojarzy, że w operacji Overlord brała udział dywizja St. Maczka, to wtedy będą to na pewno umocnienia i bunkry, przez które tak trudno było się przebić. Zresztą kolejny argument za tym to fakt, że linia ta idzie wzdłuż granicy Europy Zach., a nie w głąb lądu, tak jak w przypadku klasycznej inwazji. Moim zdaniem to jeden z najciekawszych elementów tego pomnika.

  • rubeus

    Choć wiele razy przez ten plac przejeżdżałem, nigdy nie znalazłem czasu, aby go sobie odwiedzić na spokojnie. Istnieje w mojej świadomości jako przystanek na trasie na Plac Wilsona

  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    puczający spacer po Warszawie , pozdrawiam

  • varshava

    dziękuję :-)

  • wczorajidzis.blogspot.com

    Nigdy mi się ten pomnik jakoś specjalnie nie podobał. Kolumna, na którą wbito hełm, przygważdża orła... eee. Za to rozbawiło mnie, jak wizja artystyczna Bałtyku wzbudziła protesty okolicznych mieszkańców, którzy zaczęli obawiać się o swoje zdrowie i życie, bo bardzo łatwo było wejść w bezpośredni kontakt z asfaltem po nieuważnym postawieniu nogi. A sam Plac Inwalidów bardzo lubię a także uliczki na jego tyłach.

  • varshava

    Tak, to z całą pewnością nie jest najładniejszy pomnik w Warszawie... A morze już zasypane, pamiętam, że faktycznie protestów i narzekań było mnóstwo.

  • roiboss99

    Poniżej link do oficjalnej strony autora pomnika Jerzego Sikorskiego:
    jerzysikorski.weebly.com

© Warszawa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci